Kluszkowce – luty 2010

Irma, Wiktoria i OlafW końcu udało mi się zakończyć wszystkie ‘pilne” sprawy w pracy i od 1 lutego przez 2 tygodnie jestem (raczej byłem) na urlopie. W pierwszym tygodniu wyjechaliśmy całą rodziną do miejscowości Maniowy (okolice Czorsztyna) by przez sześć dni szusować na nartach na górze Wdżar w miejscowości Kluszkowce.

Dla Olafa i Wiktorii było to pierwsze zetknięcie się z nartami. Przez 6 kolejnych dni pod okiem instruktorów uczyły się wszystkiego od podstaw.

 

 

 

 

 

 

 

 

Olaf z tatąDzieciaki radziły sobie świetnie. Olaf od razu chciał zjeżdać “z dużej góry”. Po trzech dniach był “gotowy” i pan Krzysztof “wziął go na krzesełka”. Całe szczęście że wpadł w jedną z zasp jakie były na stoku – od razu zrozumiał, że nie jeździ się “na wprost” :-). 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wiktoria z tatą

Wiktoria początkowo bardzo odważna przechodziła chuśtawkę nastrojów.  Trzeciego dnia powiedziała, że jeździć to już nie będzie, bo boi się, że coś się jej może stać. Całe szczęście, kolejnego dnia przełamała się i później nie chciała już wracać do naszego zajazdu Czorsztyński.

Czas leciał szybko – w sobotę ostatnie zjazdy i wrócilismy tuż przed północą do domu.

 

 

 

 

 

Wszytkie zdjęcia są dostępne jak zwykle w galerii w kategorii “Dla wszystkich, 2010” 
http://www.mazepa.net/galeria/thumbnails.php?album=98